Single Blog Title

This is a single blog caption

O klasę gorsi

21362055_1416155065086964_952942546_o

Bardzo nieudanie zakończył się dla Świtu derbowy pojedynek z Okęciem Warszawa. Rywale byli zdecydowanie lepsi i zasłużenie sięgnęli po trzy punkty, wygrywając 4-1 (1-1).
Początek spotkania to całkowita dominacja gospodarzy, którzy od pierwszego gwizdka narzucili swój styl gry i grając wysokim pressingiem bardzo szybko odbierali nam piłkę. Zespół z Radarowej w pierwszych dwudziestu minutach stworzył sobie trzy bardzo dobre sytuacje do zdobycia bramki, niestety jedną z nich wykorzystał. Napastnik gospodarzy wyszedł sam na sam z Bochniakiem i nie dał golkiperowi żadnych szans, otwierając tym samym wynik spotkania. Po bramce dla Okęcia mecz się jednak wyrównał. Zespół z Jelonek zaczął więcej utrzymywać się przy piłce, tworząc wreszcie chociaż zalążki akcji podbramkowych. Na minutę przed przerwą podopiecznym Michała Głazowskiego udało się wyrównać. Z pomocą przyszedł w tym wypadku sędzia, który podyktował wątpliwy rzut wolny pośredni za złapanie przez bramkarza piłki zagrywanej przez własnego obrońcę. Do piłki podszedł Martyński i wyłożył ją na 14. metr do Staniszewskiego, który pięknym uderzeniem w samo okienko doprowadził do wyrównania.
Końcówka pierwszej połowy zwiastowała wyrównany pojedynek w drugiej odsłonie, niestety rzeczywistość okazała się diametralnie inna. Od początku to Okęcie ruszyło do śmiałych ataków i po kwadransie drugiej części gry zespół z Radarowej prowadził już 3-1. Świt nie potrafił przeciwstawić się dobrze grającemu rywalowi. W końcówce spotkania dobrą sytuację na zdobycie bramki kontaktowej miał jeszcze Sebastian Nerwiński, ale trafił tylko w boczną siatkę. W 89. minucie gospodarze postawili kropkę nad „i”, kiedy po serii błędów w szeregach zespołu z Oświatowej zdobyli czwartą bramkę. Kilka minut później sędzia główny zakończył spotkanie.
Tak wysoka porażka z pewnością jest gorzką pigułką dla trenera Głazowskiego i jego podopiecznych, ale okazja do rehabilitacji przychodzi nad wyraz szybko, bowiem już w najbliższą sobotę na Oświatowej zameldują się rezerwy Piaseczna. Początek spotkania o godzinie 11.00. Wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy!

Okęcie Warszawa – Świt Warszawa 4 – 1 (1 – 1)

1 – 0 Gospodarze 19′
1 – 1 Paweł Staniszewski 44′ (Sebastian Martyński)
2 – 1 Gospodarze 53′
3 – 1 Gospodarze 59′
4 – 1 Gospodarze 89′

Skład Świtu: Przemysław Bochniak – Bartłomiej Adamiak, Michał Chrobociński (87′ Łukasz Brzeszcz), Paweł Staniszewski, Maciej Skurzyński (57′ Patryk Stachowiak) – Adam Jastrząb (25′ Sebastian Nerwiński), Sebastian Martyński, Karol Szymczuk (65′ Maciej Janiszewski), Jarosław Olszewski (74′ Damian Słupski) – Jakub Głowala, Kamil Warzywoda

Odpowiedz